5 olejków eterycznych, których używam

Od kilku lat, odkąd ograniczam chemię gospodarczą, przetestowałam (i nadal testuję) wiele olejków eterycznych. Nie wyobrażam już sobie bez nich swego domostwa. Służą mi świetnie w tak wielu sprawach, czynnościach i niedomaganiach. Poniżej opisuję 5 niezbędnych i podstawowych olejków dla mnie, co nie znaczy, że nie korzystam z innych. Wrzucam też linki, w których znajdziecie pomysły jak je wykorzystać.

Olejek miętowy

Nie wyobrażam sobie domowej pasty do zębów bez tego oleju! Stosujemy go do inhalacji przy infekcjach górnych dróg oddechowych.

Olejek z drzewa herbacianego

To olejek o wielkiej mocy, choć średnio ciekawym i średnio przyjemnym zapachu. Używam go do prania (głównie pieluch wielorazowych, ale nie tylko) i przy infekcjach. Sporadycznie do sprzątania.

Olejek sosnowy

Jakże Sosnowa miałaby nie używać olejku sosnowego?! Uwielbiam dodawać go do sprzątania (np. do pasty z sody oczyszczonej) i do kąpieli.

Olejek lawendowy

Pięknie pachnie i ma tyle właściwości! Koi nerwy i uspokaja, dlatego jest idealny do masażu, odstrasza owady – komary, muchy, kleszcze, mole.

Olejek cytrynowy

Uwielbiam rześki zapach olejku cytrynowego! Świetnie tłumi zapach octu, więc do mojego wszystko-sprzątającego-specyfiku na bazie octu i wody (1:1) dodaję właśnie ten olejek. 10-15 kropli na 300-400 ml płynu.

Cytrynowy olejek ma właściwości antybakteryjne, antyhistaminowe (dzięki temu dobrze radzi sobie np. z ukąszeniami po owadach, tak jak i węgiel) i przeciwwirusowe.

Ps. Pamiętajcie, aby nigdy nie stosować olejków bezpośrednio na skórę i aby nie pić ich.

Z jakich olejków korzystasz i do czego ich używasz? Jakie są Twoje ulubione? Chętnie się tego dowiem!

 

Wyjaśnienie w celu uniknięcia nieporozumienia

Wszystkie informacje znajdujące się na tym blogu tworzone są na podstawie wysokojakościowych źródeł, mają wartość jedynie poznawczą. Jeśli decydujesz się na wprowadzenie w życie którejkolwiek porady (cieszę się), robisz to na swoją odpowiedzialność (bo z natury tacy jesteśmy – odpowiedzialne). Nie jestem lekarzem, dlatego wykorzystując informacje znalezione na olchasosnowa.pl, konsultuj się  z lekarzem lub farmaceutą. Ja mam jedynie inklinacje ku znachorsku, a ci jak wiadomo, pogrążeni zostali na kartach starożytnych ksiąg.

(Visited 83 times, 1 visits today)
Podobało się? Podziel się tym tekstem z innymi 🙂

2 Replies to “5 olejków eterycznych, których używam”

  1. Kiedyś użytkowałam olejku z drzewa herbacianego na trądzik ale jedynie punktowo bo dość mocno wysusza ale generalnie rozwój zmian powstrzymuje także jak najbardziej na plus 😉 myślę, że można by go dodawać do kremu w ilości kilku kropli w celu działania przeciwtrądzikowego i wtedy na pewno nie zrobi nikomu krzywdy 🙂

    1. Dzięki za świadectwo działania tego olejku 😉 Tak, zwłaszcza jeśli ma się problematyczną skórę warto taki eksperyment przeprowadzić.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *