8 kontrowersyjnych, darmowych i niedocenianych sposobów na zdrowie oraz reportaż z Bałtyku

Czy praktykowanie tych cudownych sposobów sprawi, że stanę się bogaty, szczęśliwy, że  pryszcze z mojego czoła znikną, że wyjdę z raka, że pozbędę się depresji i że kupię sobie samochód, o którym marzę już od 15 lat? Tego nie wiem, ale jest spora szansa, że Twoje życie rzeczywiście zmieni się na lepsze.

O każdej z poniższych technik można napisać elaborat, ale na dziś wystarczy ta motywacyjna lista. Do praktykowania każdej z nich serdecznie zachęcam.

1. Uziemianie

Krótko mówiąc uziemianie to bezpośrednie, nieprzerwane kontaktowanie się ciała z ziemią. Oznacza to, że skóra musi dotykać ziemi, piasku, wody lub przewodzącej powierzchni, która styka się z ziemią. Z naukowego punktu widzenia chodzi o to, że ziemia ma łagodny ujemny ładunek. Z biegiem czasu, szczególnie we współczesnym świecie pełnym betonu i asfaltu, nasze ciała budują ładunek dodatni. Bezpośredni kontakt z ziemią może wyrównać ten ładunek dodatni i przywrócić ciału do stanu neutralnego.

darmowe sposoby na zdrowie
Bałtyk we wrześniu robi się granatowy

Wiele osób nie ma bezpośredniego kontaktu z ziemią przez…bardzo długi czas. I niektórzy eksperci zastanawiają się czy ma to związek z nasilającymi się problemami zdrowotnymi z jakimi mamy dziś do czynienia. Nosimy gumowe buty i mieszkamy w zamkniętych pomieszczeniach. Teoretycznie wielu z nas mogłoby przez lata nie mieć bezpośredniego kontaktu z ziemią, tymczasem zalety uziemiania są niesamowite! Wymienię tylko kilka z nich:

  • zmniejsza stan zapalny
  • zmniejsza przewlekły ból
  • poprawia sen
  • zwiększa energię
  • obniża stres
  • normalizuje rytmy dobowe, biologiczne
  • reguluje ciśnienie krwi
  • chroni ciało przed skutkami pól elektromagnetycznych
  • pomaga w utrzymaniu zdrowia nadnerczy

2. Oddychanie

Słyszałaś o tym, że w czasie napiętej sytuacji, kiedy emocje biorą górę, a stan, w którym się znajdujemy nazwalibyśmy stresem, strachem lub lękiem, warto oddychać głęboko – przeponą. Pewnie słyszałaś. To takie banalne, przecie.

Prawidłowe oddychanie reguluje ciśnienie krwi, uspokaja oddech i rytm serca, no i pięknie dotlenia.

Zwróć też uwagę, że małe dzieci oddychają przeponą. Rodzimy się z prawidłową umiejętnością oddychania, a z biegiem czasu tracimy tę umiejętność. Warto trenować oddychanie przeponą nie tylko w sytuacjach podbramkowych, także chociażby przed zaśnięciem.

3. Leśna terapia

Bardzo intuicyjnie traktujemy przebywanie na świeżym powietrzu, na łonie natury. Dobrze się tam czujemy i odpoczywamy przede wszystkim psychicznie, ale także fizycznie. W XXI wieku musimy odkrywać koło na nowo i tak nauka potwierdza te cudowne właściwości natury.

Badanie z 2009 roku wykazało, że im mieszkamy bliżej zieleni lub obszarów naturalnych, tym zdrowsza to osoba jest a ci którzy mieszkają najbliżej parku, rezerwatu przyrody albo obszaru zalesionego, rzadziej cierpieli z powodu lęku lub depresji.

Badania przeprowadzone na University of Illinois wykazały, że po spędzaniu czasu na świeżym zmniejszyły się objawy ADD lub ADHD u dzieci z tymi deficytami, niezależnie od aktywności, którą wykonywały. Dzieci odczuły ulgę, a związane to było z zieloną scenerią, w której nastąpiła aktywność.

Japończycy podeszli do tematu jak zawsze, wyjątkowo skrupulatnie, i opracowali do perfekcji kąpiele leśne.

4. Modlitwa

Czy modlitwa kojarzy Ci się z babciami siedzącymi w  w kościele, z szaleńcami, ludźmi skrajnie nastawionymi do… różnych spraw? Niesłusznie. Żyjemy w kraju chrześcijańskim i choć dzisiaj próbuje się  wykorzenić modlitwę i wiązać ją ze skostniałą i szaloną historią społeczeństwa, niesie ona mnóstwo pozytywnych skutków prozdrowotnych.

Modlitwa pozostaje bardzo skuteczną techniką relaksacyjną, mamy także badania, które potwierdzają jej wpływ na zmniejszenie stresu. Modlitwa jest w stanie aktywować tak zwane geny walczące z chorobą w Twoim ciele i chroniące przed różnymi zaburzeniami, taki jak wysokie ciśnienie krwi, rak, bezpłodność i inne. Im więcej i regularniej ćwiczymy tę technikę relaksacyjną, tym więcej korzyści otrzymujemy. W oczekiwaniu na cud, w naszych ciałach i umysłach dzieją się…zmiany. Nie oczekujcie cudów, skupcie się na drodze 🙂

Niemieckie badanie wykazało, że modlitwa może przeciwdziałać psychicznemu zmęczeniu i zwiększać samokontrolę. Ci, którzy krótko pomodlili się przed wymagającym umysłowo zadaniem, byli stanie ukończyć trudny test nie wykazując żadnego wyczerpania funkcji poznawczych. Ci, którzy nie modlili się przed zadaniem nie spisali się tak dobrze podczas testu.

5. Społeczność – przynależność

Czy należysz do jakiejś wspólnoty, parafii, klubu (przynależność do grup na facebooku się nie liczy!)? Jeśli tak, na pewno czujesz się spełniona i nie zastanawiasz się nad zaspokojeniem tej potrzeby, bo jest tak naturalna jak pocałunek męża po powrocie z pracy.

Społeczność, przynależność to potrzeba każdego człowieka. Zazwyczaj nie zdajemy sobie z niej sprawy dopóki otaczają nas przyjaciele, rodzina, znajomi na studiach lub w pracy. Kiedy sytuacja życiowa stabilizuje się i ogranicza się do pokonywania drogi praca-dom albo właśnie nie stabilizuje się, kiedy jesteśmy samotni, starzejemy się, często pojawia się samotność, a za nią depresja, lęki i inne choroby, które biorą się właśnie z braku poczucia przynależności.

Badania o szczęściu pokazują, że szczęśliwi, długowieczni ludzie należą do zorganizowanych wspólnot. To może być mała społeczność wiejska, która po prostu ma świetne relacje i wspiera się nawzajem, to może być garstka przyjaciół, którzy regularnie się spotykają na planszówki, to może być parafia albo klub seniora. Im jesteśmy starsi tym bardziej będziemy zwracać uwagę na to, aby otaczać się jakąś społecznością, Ja, chociaż cały czas uważam siebie za młodą osobę, już to widzę i doceniam relacje.

6. S jak słońce

darmowe sposoby na zdrowie
Najpiękniej nad Bałtykiem jest… jak jest zimno. Można też ratować meduzy!

Jeśli coś jest darmowe to zazwyczaj myślimy o tym, że jest słabe, tandetne albo ktoś chce się tego pozbyć. Tak, wystawianie się na promienie słoneczne jest jak najbardziej darmowe, a do tego bardzo przyjemne i nie ma w nim cienia tandety.

Słońce sprawia, że nasz organizm wytwarza witaminę D3, która jest potrzebna do setek różnych reakcji i potrzeb zdrowotnych. Szacuje się, że w naszym kraju od listopada do circa połowy marca nie jesteśmy w stanie wytworzyć witaminę D3 ponieważ słońca jest za mało, dlatego konieczna jest wtedy suplementacja. Powiadam, nie bójmy się jej! Te rekomendowane 2000 UI to… dość niska dawka, ale to zawsze coś. No i nie zapominajmy o dzieciach.

7. Sen

Kolejna rzecz, której nie doceniamy! Wyśpimy się po śmierci przecież, chodzimy spać na późno, mamy beznadziejne nawyki przed zasypianiem. Co niestety przekłada się na wyniszczające dla zdrowia maniery. Podczas snu nie tylko odpoczywamy. To naprawdę znacznie więcej! Podczas snu nasz organizm zabiera się do detoksykacji, samoleczenia, regulacji hormonów i poziomu cukru, robi też milion innych ważnych rzeczy, bo wyłącza inne funkcje. Śpiąc oddychamy przeponą! A więc znów prawidłowe oddychanie ożywia się w nas.

Nigdy nie jest za późno, aby poprawić jakość snu. 7-8 godzin dziennie. W łóżku powinniśmy być tuż przed 22, dzięki czemu kortyzol nie wystrzeli w górę i nie zacznie pompować energii do działania. Przetestujcie przez kilka dni takie zasypianie i zobaczycie różnicę.

8. Ruch

To dość banalna porada, przyznaj. Dziś nawet media te najbardziej propagandowe mówią o tym jakie to ważne.

Nie musisz iść na siłownię i robić martwych ciągów, nie musisz biegać w modnych trampkach i zaliczać korony biegów. Jeśli nie czujesz się na siłach można zacząć od basenu, spacerów,  chodzi o to, aby wprowadzić życie aktywność ruchową. Można też umówić się z koleżanką na regularne spacery i mamy dwa jednym – ruch & relacje, albo ruch & modlitwa.

Przyznasz, że część tych technik praktykujemy przy okazji i nieświadomie, ale większości wcale lub… za mało. Co praktykujesz regularnie, a co chcesz zacząć? Może Twoje relacje z otoczeniem szwankują, może kiepsko śpisz, a może za mało bywasz wśród drzew?

Może podzielisz się tą listą z członkiem rodziny lub przyjacielem? To z pewnością byłby gest troski o najbliższych ludzi. Dziękuję za przeczytanie tego artykułu (i podzielenie się)!

 

Jeśli chcecie być na bieżąco informowani o nowych wpisach, zachęcam Was do polubienia mojej strony na Facebooku

Możecie też czytać mojego bloga w aplikacji Feedly, z których sama chętnie korzystam, bo wszystkie ulubione blogi mam za jednym kliknięciem.

Wyjaśnienie w celu uniknięcia nieporozumienia

Wszystkie informacje znajdujące się na tym blogu tworzone są na podstawie wysokojakościowych źródeł, mają wartość jedynie poznawczą. Jeśli decydujesz się na wprowadzenie w życie którejkolwiek porady (cieszę się), robisz to na swoją odpowiedzialność (bo z natury tacy jesteśmy). Nie jestem lekarzem, dlatego wykorzystując informacje znalezione na olchasosnowa.pl, konsultuj się  z lekarzem lub farmaceutą. Ja mam jedynie inklinacje ku znachorsku, a ci jak wiadomo, pogrążeni zostali na kartach starożytnych ksiąg.

Źródła https://www.independent.co.uk/life-style/health-and-families/features/relax-your-way-to-perfect-health-1763109.html; https://www.sciencedirect.com/science/article/pii/S0022103113001923

(Visited 98 times, 1 visits today)
Podobało się? Podziel się tym tekstem z innymi 🙂

3 Replies to “8 kontrowersyjnych, darmowych i niedocenianych sposobów na zdrowie oraz reportaż z Bałtyku”

  1. Uwielbiam wizyty nad Bałtykiem wczesną jesienią, brak tłumów zwłaszcza w miejscówkach w nie obleganych nawet latem a do tego jeżeli trafi się z pogodą jest naprawdę pięknie.

    1. Dokładnie tak! I zimą jest jest pięknie, o ile nie ma sztormu zawsze tam wpadamy (teściowie mieszkają w Gd:)! Jest cudnie!

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *