Co zrobimy, aby te wakacje były zdrowsze od innych? 5 pomysłów na zdrowe lato

W wakacje zdarza się paskudnie zachorować z kilku prozaicznych powodów. Łatwo się przeziębić w klimatyzowanym pomieszczeniu, nabawić paskudnego bólu gardła po wypiciu lodowatego napoju, struć się nieświeżym jedzeniem w kurorcie, spiec skórę do bólu. Szkoda na to czasu latem, prawda?

Podczas urlopu lubimy także urlopować od… codziennych nawyków żywieniowych (oraz innych prozdrowotnych), pozwalać sobie na więcej. Pobłażamy sobie, ale też nadużywamy… Czy to sprawia, że lepiej wypoczywamy, nabieramy sił i optymizmu? No właśnie nie! Jeśli jednak decydujesz się na popuszczanie pasa, warto ustalić sobie kilka złotych, nieprzekraczalnych zasad, np. nie jem więcej niż…, nie piję więcej niż…, chodzę spać najpóźniej o…

Staram się przestrzegać moich zasad niezależnie od miejsca, w którym jestem. Nie jestem purytanką żywieniową, ale mam już swoje nawyki, których po prostu nie chce mi się zmieniać (bo widzę korzyści). Podzielę się moimi przemyśleniami co zrobić, aby te wakacje były jeszcze zdrowsze, aby wyciągnąć z nich maksimum korzyści, często zupełnie przy okazji.

Znasz siebie? Przygotuj się na zdrowe lato

Jakie bolączki najczęściej nas spotykają podczas urlopowania?

Klimatyzacja działa na mnie destrukcyjnie – dlatego podczas przemieszczania się latem, zwłaszcza w mieście, staram się mieć w torbie jakąś chustę lub sweter, aby się okutać wchodząc do pomieszczenia, w którym jest -2 stopnie. I bankowo zabieram coś ciepłego do samolotu.

Wiem, że po wypiciu napoju poniżej specyficznej temperatury będzie mnie bolało gardło (nie chodzę z termometrem, ale „na czuja” wiem jaka to temperatura), więc albo czekam aż trunek trochę się „ociepli” albo wybieram inną opcję.

Najtrudniej wywinąć się od nieświeżego jedzenia. Zdarzyło mi się zatruć obiadem, który smakował zupełnie normalnie. Dlatego przed urlopem (i w trakcie) dobrze by było łykać probiotyki (i jeść je przez cały rok w postaci kiszonych produktów), a w podróż zabrać węgiel lub inne specyfiki, które dobrze działają.

1. Jedz swój krem przeciwsłoneczny

Zamiast wyciskać krem z tubki z bardzo podejrzanym składem, zajadaj się antyoksydantami, pij zieloną herbatę i łykaj coś co pozwoli Ci zapomnieć o spieczonej, bolącej skórze. W skrócie zjedz swój krem przeciwsłoneczny.

Korzystajmy ze słońca z głową, umożliwiajmy skórze naturalną produkcję witaminy D3.

2. Ubrudź się

Ogrodnicy żyją dłużej – może dzięki pasji, może dzięki kontaktowi z naturą? Jest także teoria mówiąca o tym, że ludzie mający kontakt z ziemią, dostarczają sobie…dobrej jakości florę bakteryjną.

W ziemi żyją biliony (ogólnie liczba z dużą ilością zer) malutkich organizmów, które przerabiają resztki organiczne i są bardzo pożyteczne także dla nas. Dlatego zakładajmy własnymi rękami ogrody warzywne i kwietne, stawiajmy nieobute stopy na ziemi i nie bójmy się brudu.

Nie jest za późno na założenie ogródka na początku lipca – sałata, szczypior, rzodkiewka wciąż czekają na Twój ruch.

3. Przygotuj jedzenie na podróż

Nie ważne jak długa będzie podróż, przygotuj na nią własne jedzenie. Zamiast zajeżdżać do przypadkowych miejsc z jedzeniem, o którym nic nie wiesz i ryzykować zatruciem, poświęć czas na przygotowanie własnej szamy na drogę. Świetnie sprawdzą się pasztety warzywne, jajka na twardo, domowy elektrolit, miksy orzechów i bakalii (które lepiej jest robić w domu, wychodzi taniej).

4. Zachowaj zasady higieny podczas podróży

Nie przykładamy do tego wystarczająco dużej wagi. Myjesz dokładnie owoce? Co robisz, kiedy nie ma mydła na stacji benzynowej? A jak często czyścisz swój telefon? A chodzisz po domu w butach? Co wkładasz do kieszeni fotela w samolocie? Naprawdę olewamy te kwestie. Tymczasem zachowywanie podstawowych zasad higieny może nas uchronić przed poważnym zatruciem.
Zamiast liczyć na „łaskę i niełaskę” publicznych szaletów, noś/woź ze sobą własne mydełko w lub domowy środek antybakteryjny na bazie olejków eterycznych.

Ale to nie wszystko. Dlatego sprawdź co zrobić, aby nie rozchorować się podczas lotu samolotem i na urlopie w ogóle.

5. Chodź na boso

Póki jest ciepło ściągaj buty przy każdej możliwej okazji. Uziemianie się ma szalenie dobre działanie na zdrowie, na sen, na samopoczucie. Dzięki stąpaniu bosymi stopami po ziemi pozbywamy się nadmiaru dodatnich ładunków i „ładujemy się” negatywnymi jonami, które działają jak… antyoksydanty! Czyli neutralizują niekorzystne działanie wolnych rodników (oksydantów).

Uziemiania potrzebujemy także coraz bardziej ze względu na duże promieniowanie elektromagnetyczne, z którym mamy do czynienia niemal 24h/dobę…

Na marginiesie. Niedawno przeczytałam historię lekarki, która przez całkowity przypadek odkryła jak niesamowicie kojące działanie ma uziemianie. Jej mała córeczka miała kolki i zanosiła się płaczem, mama nosiła ją po domu, po trawniku, gdzie się dało i zauważyła, że kiedy wchodzi na trawnik bez butów, maluszek uspokaja się. A więc uziemianie działa dobrze na dzieci, a…

…starsi ludzie przemieszczający się bez butów zaczynają lepiej spać i mniej narzekają na ból.

To jeden z darmowych i niedocenianych sposobów na zdrowie. Aby korzystać z dobrodziejstw uziemiania, kontaktuj się z naturalnym podłożem minimum 30 minut dziennie.

Czy masz jakieś sposoby na udany urlop i zdrowe lato?

Ps. Czy wiesz, że wpisując Olcha Sosnowa na Facebooku, Twitterze, Bloglovin, LinkedIn lub Feedly bez trudu znajdziesz mój kanał? Polub albo nie czytaj więcej.

Żarcik.

Wjaśnienie w celu uniknięcia nieporozumienia

Wszystkie informacje znajdujące się na tym blogu tworzone są na podstawie wysokojakościowych źródeł, mają wartość jedynie poznawczą. Jeśli decydujesz się na wprowadzenie w życie którejkolwiek porady (cieszę się), robisz to na swoją odpowiedzialność (bo z natury tacy jesteśmy). Nie jestem lekarzem, dlatego wykorzystując informacje znalezione na olchasosnowa.pl, konsultuj się  z lekarzem lub farmaceutą. Ja mam jedynie inklinacje ku znachorsku, a ci jak wiadomo, pogrążeni zostali na kartach starożytnych ksiąg.

 

(Visited 74 times, 1 visits today)
Podobało się? Podziel się tym tekstem z innymi 🙂

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.