Matka, która wyleczyła swego syna z autyzmu

Pani Natasha jest lekarką, która w swojej praktyce wykorzystuje naturalne rozwiązania. Niby nic wielkiego. Ot, jedna z wielu. Tymczasem dr Campbell-McBride jest, a raczej była, matką autystycznego dziecka. Zwróciła się ku naturalnym rozwiązaniom, podobnie jak dr Shetreat-Klein, kiedy proponowane przez medycynę alopatyczną lekarstwa i terapie zawiodły.

Dziś syn Natashy jest już nastolatkiem, grającym na pianinie, uczącym się w normalnej szkole. Nikt nie jest w stanie stwierdzić, że kiedyś zdiagnozowano u niego autyzm.

Oficjalna, konwencjonalna medycyna wciąż bada przyczyny autyzmu. Bada, bada, bada. Nie proponuje jednak skutecznych terapii, skupiając się głównie na psychologicznych aspektach jego schorzenia (ciężko jest też autyzm zdefiniować ze względu na jego szerokie spektrum). Artykuł obszerny, receptę na to jak wyleczyć z autyzmu dziecko podaję za instrukcjami dr Natashy Campbell-McBride.

Co zrobiła matka autystycznego chłopca?

Matka lekarka zaczęła czytać wszelkie publikacje dotyczące autyzmu, czuła się totalnie bezradnie nie tylko jako rodzic, ale także jako lekarz. Wróciła na uczelnię (jej specjalizacją była neurologia), studiowała żywienie człowieka, poświęcając dużą uwagę trawieniu. Widziała, że u jej syna system trawienny nigdy nie funkcjonował w prawidłowy sposób. Już od czasu rozszerzania diety nawiedzały go zaparcia i rozwolnienia. Długo cierpiał na pieluszkowe zapalenie o podłożu grzybiczym. Rodzice nieustannie głowili się w jaki sposób nakarmić dziecko. Odmawiał niemal wszystkiego. Kiepskie odżywianie wiązało się z niedoborami i uwidaczniało się w problemach z odpornością. Tak jak wiele autystycznych dzieci, syn Natashy cierpiał na nawracające infekcje ucha, zapalenia płuc, liszaje itp. Lekarze proponowali antybiotyki, jeden za drugim.

W wieku 3 lat u jej syna został zdiagnozowany autyzm.

Skąd się bierze autyzm?

jak wyleczyć autyzm

Dr Campbell-McBride uważa, że żadne dziecko nie rodzi się z autyzmem. To co je do tego predestynuje to flora bakteryjna, która u pewnych dzieci nie rozwija się prawidłowo już od  narodzin. Flora, którą z uporem maniaka ignorujemy od dziesięcioleci.

Bakterie w przewodzie pokarmowym, które normalnie działają na naszą korzyść, u dzieci autystycznych są źródłem toksyn. Patogeny zamieszkujące w ich jelitach niszczą je od środka, prowadząc do tzw. przeciekającego jelita. Toksyny przedostają się do krwi, a z nią do mózgu. U dzieci karmionych piersią ten proces zachodzi zwykle w 2 roku życia, czyli w okresie, kiedy dziecko nie je już mleka matki. Ten jedyny w swoim rodzaju pokarm do tej pory chronił jelito, dzięki czemu nie dochodziło do przerostu niekorzystnych bakterii. U dzieci karmionych mlekiem modyfikowanym pierwsze symptomy autyzmy są już widoczne w pierwszym roku życia. Dlatego karmienie piersią jest tak ważne.

A więc toksyny produkowane m.in. przez bakterie, kumulują się w mózgu uniemożliwiając normalny rozwój poznawczy. Okno, które otwiera się w 2 roku życia na naukę języka, rozumienie języka i szeroką komunikację, jest „przysłonięte mgłą toksyn”. Zaczyna rozwijać się autyzm. Jego zaawansowanie i złożoność zależą od tego na ile zła jest sytuacja w jelicie.

Skąd się wzięła epidemia autyzmu?

Autyzm jest kwestią złej mikroflory. Tak twierdzi dr Campbell-McBride. W głównym nurcie informacji to raczej niepopularna teza. Jakie argumenty stoją za nią?

Mikroflorę jelita dziecko dziedziczy po matce w trakcie porodu, przechodząc przez kanał rodny. Czy tylko mamę należy obwiniać za zły stan mikrobiomu?

Mikroflora pochwy jest odzwierciedleniem tego co jest w jelicie. Ojcowie także nie pozostają w tej kwestii neutralni. Tata, regularnie współżyjąc z mamą, przekazuje swoje bakterie, dlatego dziecko, jeśli rodzi się siłami natury, otrzymuje bakterie obojga rodziców. Porody cesarskie niestety także rodzą problemy, co jest osobnym tematem do dyskusji.

Dr Campbell-Bride przeprowadza wywiady z rodzicami, a nawet jeśli to możliwe z dziadkami. Jej wniosek jest jednoznaczny. 100% mam autystycznych dzieci ma nieprawidłową florę bakteryjną w jelitach i wynikające stąd problemy zdrowotne. Nieprawidłową czyli taką, w której patogeny przeważają nad bakteriami korzystnymi.

Dlaczego matki mają problemy z mikrobiomem?

Bo często były karmione mlekiem modyfikowanym, od dzieciństwa były faszerowane antybiotykami i przez wiele lat brały tabletki antykoncepcyjne, które także zabijają dobre bakterie. A przetworzona żywność i duża ilość cukru, w tym syropu glukozowo-fruktozowego dodawanego do wszystkiego, sprawia, że patogeny mają się świetnie. Taki miks niepowiązanych ze sobą czynników na pierwszy rzut oka, prowadzi do chorób i wielu tragedii.

Dr Natasha Campbell-McBride uważa, że ta mieszanka to droga nie tylko do autyzmu, ale także do celiakii, cukrzycy typu 1, chorób autoimmunologicznych, czyli całej „plejady” współczesnych problemów dzieci.

A co ze szczepieniami?

Szczepionki zostały stworzone dla dzieci ze zdrowym systemem odpornościowym. A że coraz więcej dzieci ma dysfunkcje w tym obszarze, szczepionki aktywnie przyczyniają się do kolejnych zaburzeń.

Szczepionka może być kamykiem dorzuconym do zagruzowanego toksynami organizmu. Taki kamyk z rtęcią, aluminium, formaldehydem i innymi substancjami może doprowadzić do przeciążenia. Odpowiedzią na nie może być autyzm.

Według dr Natashy, dzieci ze spektrum autyzmu nie powinny być szczepione tak jak ich zdrowi rówieśnicy. Lekarka uważa, że pierwsze szczepienia można podać najwcześniej po skończeniu 20 dni życia, po przeprowadzeniu badań skupiających się na ocenie flory bakteryjnej.

Co zrobiła lekarka, aby wyleczyć syna z autyzmu?

jak wyleczyc z autyzmu

Pani Natasha opracowała bardzo efektywny program zwany GAPS Nutritional Protocol, który jest szczegółowo opisany w jej książce (dostępnej po polsku).

Program w zasadzie skupia się na 3 filarach:

  • dieta – opiera się przede wszystkim na lekkostrawnych warzywach, jednocześnie bardzo bogatych w składniki odżywcze,
  • suplementacji – witamina D, probiotyki, tran,
  • oczyszczenie – dieta GAPS będzie prowokowała organizm do samooczyszczania. Dr Campbell-McBride zaleca stosowanie drobnych rzeczy, które wspierają organizm w tym procederze. Należą do nich np. kąpiele magnezowe, picie świeżych soków.

Dieta może budzić niechęć, gdyż jest dość restrykcyjna. Jej powodzenie zależy od niespożywania wszelkich zbóż (zawierają disacharydy, których nie rozkładają bakterie u osób np. z autyzmem.) i roślin zawierających skrobię. Niedopuszczalne są także inne cukry.

Uwaga. Dobra wiadomość.

Dieta przynosi rezultaty już po 6-18 miesiącach! Tyle mniej więcej trwa proces odbudowy jelita, nie tylko flory, ale także uszkodzonych ścian. Po tym czasie, kiedy widać także rezultaty, można powoli rozszerzać dietę. Tu znajdziesz historię dziewczynki, która po 2 latach „bycia na diecie GAPS” nie przejawiała symptomów autyzmu, który zdiagnozowano u niej. Takie historie radują serce!

Proces naprawczy u dorosłych może trwać dłużej, co wynika z tego, że ich organizmy poddane są zazwyczaj działaniom toksyn znacznie dłużej niż dzieci.

Wg dr Natashy im szybciej rozpocznie się kurację GAPS (skrót od Gut and Psychology Syndrome), tzn w wieku 2, 3, 4, 5 lat, tym lepsze i szybsze są rezultaty. Dzieci z autyzmem, ADHD, ADD, dysleksją, a także dzieci, które nie mają postawionej oficjalnej diagnozy, gdyż nie mieszczą się w definicjach schorzeń, wychodzą z tego, dołączają do nauki do swoich zdrowych rówieśników.

Choroby autoimmunologiczne a GAPS

Dr Natasha przyznaje, że źródłem wszystkich chorób kwalifikowanych jako autoimmunologiczne jest zła mikroflora jelit. Osoby z Hashimoto, łuszczycą, chorobą Crohna lub alergiami także powinny przede wszystkim zadbać o swoje jelita.

Oczywiście dieta GAPS ma także przeciwników, zwłaszcza tych, którzy skupiają się na problematycznej kwestii szczepionek, akcentowanej przez lekarkę.

Ale sobie mogą ośmieszać, oczerniać i gadać. To raczej osiągnięciom rosyjskiej lekarki nie przeszkodzi. Jej kuracja przywróciła normalne życie tysiącom dzieci, w tym jej synowi, i dorosłym ludziom. Prowadzi ona prywatną klinikę w Cambridge.

Źródła http://www.doctor-natasha.com/;https://articles.mercola.com/sites/articles/archive/2011/07/31/dr-natasha-campbell-mcbride-on-gaps-nutritional-program.aspx; http://www.gaps.me/dr-campbell-mcbride.php;https://www.thehealthyhomeeconomist.com/heal-your-autoimmune-disease-now/

Wyjaśnienie w celu uniknięcia nieporozumienia

Wszystkie informacje znajdujące się na tym blogu tworzone są na podstawie wysokojakościowych źródeł, mają wartość jedynie poznawczą. Jeśli decydujesz się na wprowadzenie w życie którejkolwiek porady (cieszę się), robisz to na swoją odpowiedzialność (bo z natury tacy jesteśmy). Nie jestem lekarzem, dlatego wykorzystując informacje znalezione na olchasosnowa.pl, konsultuj się  z lekarzem lub farmaceutą. Ja mam jedynie inklinacje ku znachorsku, a ci jak wiadomo, pogrążeni zostali na kartach starożytnych ksiąg.

 

(Visited 300 times, 1 visits today)
Podobało się? Podziel się tym tekstem z innymi 🙂

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *