Czy ktoś Ci nabił śliwkę pod okiem?

Nie, to tylko sińce pod oczami, które mam od zawsze. Skóra pod oczami jest cieńsza i dlatego jej kolor może się różnić od reszty twarzy. W moim przypadku kolor jest brązowy i sprawia, że wyglądam na niewyspaną i zmęczoną. I wiele razy usłyszałam pytanie – chyba się dziś nie wyspałaś? Mam po prostu do cieni predyspozycje. Pojawiły się w wieku dojrzewania i tkwią na swoim miejscu aż do dziś. Bez dnia przerwy. Niektóre czynniki, takie jak starzenie, przesuszona skóra, stres, brak snu oczywiście, długie godziny przed komputerem, niezdrowa dieta, pogłębiają ten stan lub nam go wypracowują.

Dobry korektor to podstawa? Tak, jeśli masz dość pytań w stylu co robiłaś w nocy?! On też niestety przesusza delikatną skórę. Nie wierzę w cuda kremy na przywrócenie normalnego koloru wokół oczu. Albo z takim się nie spotkałam. Zamierzam wybrać jedną z poniższych metod, gdyż do tej pory owszem coś tam próbowałam, ale po kilku dniach porzucałam próby „wybielania”.

Naturalne sposoby na cienie pod oczami

Torebki herbaty – może być czarna, może być zielona. Po zaparzeniu i przestygnięciu, torebki powinny się chłodzić przez pół godziny w lodówce, po czym na oku pozostawiamy je na 10-15 minut. Zabieg powtarzać 1-2 razy dziennie przez kilka tygodni. Herbata będzie kurczyć naczynia krwionośne i zmniejszać retencję płynów dzięki zawartej w niej kofeinie i przeciwutleniaczom, a także garbnikom, które pomagają zmniejszyć przebarwienia i obrzęk.

sposoby na cienie pod oczami

Sok z cytryny – ma właściwości rozjaśniające skórę dzięki witaminie C. Namocz wacik w świeżo wyciśniętym soku z cytryny i pozostaw na ciemnej skórze na 10 minut, następnie przemyj twarz wodą. Zabieg wykonujemy codziennie przez kilka tygodni. Można także pokusić się o przygotowanie maseczki, do której potrzeba 2 łyżek przecieru pomidorowego, 1 łyżki soku z cytryny, 1 łyżeczki kurkumy i szczypty mąki z ciecierzycy. Pastę nakładamy na 10-15 minut, 2-3 razy w tygodniu.

Surowy ziemniak – zetrzyj na tarce 1-2 ziemniaki, odciśnij wodę i nasącz w niej wacik, pozostaw go na 10-15 min. Okłady z ziemniakowej wody stosujemy 1-2 razy dziennie, przez kilka tygodni.

Olejek migdałowy – do olejku można dodać witaminę E, przed snem delikatnie wmasować w zasinione miejsca.

Woda różna – to już droższa i bardziej ekskluzywna opcja, bo orginalna kosztuje swoje. Za to odmładza skórę i ma kojący wpływ na zmęczone oczy. Nasączony w takiej wodzie wacik pozostaw na 15 minut. Procedurę powtarzamy 2 razy dziennie, tradycyjnie przez kilka tygodni.

Olej kokosowy – ten mistrz kosmetyczny działa w każdej sprawie. Oprócz tego, że świetnie działa na włosy, fantastycznie nawilża i zapobiega delikatnym zmarszczkom. Można go wmasowywać przed snem lub pozostawiać na kilka godzin, następnie zmywając.

Kurkuma – ma przeciwzapalne i antyoksydacyjne właściwości, co przyczynia się do zmiękczania skóry.  1 łyżki kurkumy mieszamy z 2 łyżkami soku ananasowego i pozostawiamy papkę na skórze na 10 minut. Czynność powtarzamy codziennie do uzyskania porządanych efektów.

Ogórek – działa kojąco i odświeżająco, delikatnie ściaga i rozjaśnia cienie wokół oczu. Ogórek, a raczej sok z niego, można wymieszać z sokiem z cytryny w równej proporcji. Nasączony w cieczy wacik pozostawić na 15 minut, po czym skórę przemyć wodą. Można wykorzystać schłodzone w lodówce plastry ogórka.  Oba zabiegi podejmujemy przez tydzień.

Zimny okład – zimno zwęża naczynia krwionośne, wystarczy do tego celu wykorzystać chłodną wodę lub mleko. W miękkiej szmatce wolno przykładać kostkę lodu. Zimne okłady stosuje się kilka razy dziennie.

Źródła 12

Wyjaśnienie w celu uniknięcia nieporozumienia

Wszystkie informacje znajdujące się na tym blogu tworzone są na podstawie wysokojakościowych źródeł, mają wartość jedynie poznawczą. Jeśli decydujesz się na wprowadzenie w życie którejkolwiek porady (cieszę się), robisz to na swoją odpowiedzialność (bo z natury tacy jesteśmy). Nie jestem lekarzem, dlatego wykorzystując informacje znalezione na olchasosnowa.pl, konsultuj się  z lekarzem lub farmaceutą. Ja mam jedynie inklinacje ku znachorsku, a ci jak wiadomo, pogrążeni zostali na kartach starożytnych ksiąg.

(Visited 90 times, 1 visits today)
Podobało się? Podziel się tym tekstem z innymi 🙂

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *