Zielone smoothie z omega 3 w roli głównej

Ostatnio omega 3 przewija się w każdym poście. Bo i w kontekście higieny mózgu i kobiet karmiących i łuszczycy, ten kwas tłuszczowy wystąpił. Świadczy to niewątpliwie o jego potędze, o wspaniałych właściwościach i nieodzowności wzbogacania nim diety (a nie o moim spaczeniu tym składnikiem odżywczym). Omega 3 to nie tylko ryby i suplementy! Możemy je przyjmować w pokarmach roślinnych, co jest najlepszą opcją. Dziś przepis na zielone smoothie z dawką omega 3. Portulaka, znany działkowcom chwast, wystąpi w roli głównej!

Zanim suche liście przykryją ogrody, nachyl się i poszukaj portulaki, rośliny, która lubi towarzystwo człowieka, bo rośnie na spulchnionej i napowietrzonej glebie. Czyli najczęściej wyrywana jest jako ogrodowy chwast trafia na stertę do spalenia. Od dziś korzystaj z jej dobroczynnych właściwości. Można ją dodawać do zup, zapiekanek. W smoothie sprawia, że składniki nie będą się od siebie oddzielać, gdyż ma nieco żelową konsystencję.

Poniższe składniki blendujemy na jednolitą masę:

1 szklanka świeżo zebranej portulaki

1 mała główka kapusty rzymskiej, pokrojonej

1 szklanka jagód

1 szklanka winogron

2-3 gałązki mięty

1 szklanka wody

Portulaka ma lekko kwaśny smak, który nie zdominuje szejka. Poza omega 3, zielsko jest bogate w witaminy  A i C, beta karoten, kwas foliowy, żelazo, wapń, potas, magnez, sód.

Dodaj mój blog do obserwowanych na Bloglovin! Lub Feedly 

Źródło Dzika Spiżarnia, Sergei Boutenko

Zdjęcie https://pl.wikipedia.org/wiki/Portulaka_pospolita

(Visited 151 times, 1 visits today)
Podobało się? Podziel się tym tekstem z innymi 🙂

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *