Zioła w ciąży w końcu tak czy nie? Oraz herbata ciążowa

Jeśli googlujesz internety w poszukiwaniu odpowiedzi na pytania czy w ciąży można jeść tuńczyka, czy ta pasta do zębów jest bezpieczna, trafiłaś pod odpowiedni adres. Dlaczego? Prawdopodobnie szukasz też informacji dotyczących ziół dla ciężarnych i olejków eterycznych, które nie wpłyną negatywnie na maleństwo i Ciebie. Otóż są zioła, które są nie tylko bezpieczne, ale wręcz wskazane dla przyszłych mam. Dobrze je znasz. Pojawi się też przepis na hebratkę ziołową.

Gwiazda programu liście malin

Zioło znane od stuleci, polecane nie tylko przez babcie, ale także przez położne, wszędzie tam, gdzie krzaki malin rosną. Fragryna, komponent liścia maliny, uważana jest za substancję wzmacniającą macicę, co przekłada się na efektywniejsze skurcze. Wiele położnych oraz kobiet, które rodziły, uważa, że picie naparu z liści malin podczas ciąży powoduje skrócenie czasu porodu, zmniejszenie bólu, wpływa na szybszy powrót do siebie po, a także na zminimalizowanie ryzyka krwotoku poporodowego i większą produkcję mleka.

W jednym z badań, mamy, które piły ziółko, były mniej narażone na okołoporodowe interwencje, takie jak kleszcze, cesarka. Jeśli kogoś to nie przekonuje, to warto spojrzeć jeszcze na składniki występujące w liściach: żelazo, wapń, magnez, potas, selen, mangan i cynk, flawonoidy (przeciwutleniacze), beta karoten (witamina A), niacyna (witamina B3), witamina C.

Czy liście maliny są bezpieczne w pierwszym trymestrze?

Krążą słuchy jakoby ten specyfik popijany w pierwszym trymestrze powodował skurcze prowadzące do poronienia. Położne zauważają, że ani tradycja, ani współczesne badania nie potwierdzają tych słuchów. Samo zioło nie wywołuje skurczów, w trakcie ciąży jego składniki wspierają macicę. Nie wywoła silniejszych skurczów w trakcie porodu, lecz stymuluje pracę mięśnia gładkiego macicy. Liść to tylko dodatek do porodu, nie jego dyrygent : )

Co dalej? Pokrzywa

nieświeży oddech

Bogata przede wszystkim w żelazo, poza nim zawiera także witaminy K1, C, D2, beta karoten, chlorofil, minerały – wapń, potas, fosfor, siarka. Pokrzywa odżywia nadnercza, które często w okresie ciąży i po porodzie, są wystawione na dużą próbę. Jej właściwości i składniki są remedium na skórcze nóg, odżywiają nerki, które oczyszczają większe ilości krwi niż zwykle, a dobrze oczyszczona krew matki sprawia, że jej mleko jest jeszcze bardziej odżywcze.

Dlaczego warto pokochać dziką różę?

Bo ma bardzo dużo witaminy C, wzmacnia odporność, wspomaga wchłanianie składników budujących krew, takich jak żelazo. (Problem kiepskiej absorbcji i niedoborów składników odżywczych to niestety spora zmora, rzesze ciężarnych cierpią na różnorakie niedobory, dzieci, choć otrzymują to co najlepsze, mogą nie dostać wystarczającej ilości witamin będąc w łonie.) Dzika róża to też delikatny środek moczopędny, przydaje się w kwestii retencji wody.

Przepis na herbatę ciążową dla dwojga!

Wiele mam zaczyna od 1 filiżanki dziennie we wczesnej ciąży, kończąc na 4-5 (a nawet więcej) filiżankach w trzecim trymestrze. Te zioła w ciąży to bezpieczna i sprawdzona opcja*.

Składniki:

  • 1 filiżanka eko liści malin
  • 1 filiżanka eko pokrzywy
  • 1/4 filiżanki eko owoców dzikiej róży

Zioła mieszamy, do pojedynczego naparu sięgamy po 1-2 łyżeczkę suszu. Zaparzamy 10 minut.

Opcjonalnie składniki:

  • świeży imbir
  • 1/4 filiżanki liści mięty (trawienie!)
  • 1/4 filiżanki rumianku (relaks & dobry sen)

* Będąc w ciąży piłam wyżej wymienione zioła (a także inne) i uważam, że ich regularne popijanie przełożyło się na dość płynny i w miarę szybki poród.

 

Źródła http://www.susunweed.com/Article_Pregnancy_Problems.htm

Wyjaśnienie w celu uniknięcia nieporozumienia

Wszystkie informacje znajdujące się na tym blogu tworzone są na podstawie wysokojakościowych źródeł, mają wartość jedynie poznawczą. Jeśli decydujesz się na wprowadzenie w życie którejkolwiek porady (cieszę się), robisz to na swoją odpowiedzialność (bo z natury tacy jesteśmy – odpowiedzialni). Nie jestem lekarzem, dlatego wykorzystując informacje znalezione na olchasosnowa.pl, konsultuj się  z lekarzem lub farmaceutą. Ja mam jedynie inklinacje ku znachorsku, a ci jak wiadomo, pogrążeni zostali na kartach starożytnych ksiąg.

(Visited 126 times, 1 visits today)
Podobało się? Podziel się tym tekstem z innymi 🙂

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *