7 naturalnych alternatyw antybiotyków

Alexander Fleming odkrył penicylinę w 1929 roku. Czyli ponad 80 lat temu. W tym czasie antybiotyki uratowały życie tysiącom ludzi i zwierząt. Uważano, że każdy szczep bakterii można unieszkodliwić. Dziś już nikt nie ma złudzeń, że z jednej strony bakterie mutują, z drugiej homo sapiens sapiens (żeby nikt nie miał wątpliwości) nadużywa tych medykamentów, uodporniając bakterie na naszą broń. Pisałam już czym to grozi i że wcale nie ma podowód do radości. Fleming zdawał sobie sprawę z tego i po odebraniu nagrody Nobla w 1945 roku, ostrzegał przed przedawkowaniem. Każde kolejne badanie nad nowym antybiotykiem liczone jest w milionach dolarów. To też koszty środowiskowe. Odporność na antybiotyki to wielce kosztowna i niebezpieczna sprawa. Wygoda, lenistwo, perwersyjne chęci zysku, to składowe zaistniałej sytuacji.

80% sprzedawanych antybiotyków trafia do obór i kurników. 80%! To już nie jest nawet kwestia nadużycia. Hodowcy „chronią” zwierzęta nie tylko przed infekcjami, które w takich monolitach lubią się szerzyć, ale używają ich, aby przyspieszać wzrost, co dziś nie jest żadną tajemnicą.

Po tym przydługim wstępie czas na prezentację naturalnych antybiotów. Jeszcze tylko jedna dygresja.

Jak wzmacniać układ odpornościowy

Bo jak będzie działał sprawnie, nie będzie trzeba tu zaglądać w razie w ; )

Więc. Trochę rutyny, trochę wysiłku. Nic nowego, ale wszystko to o czym pod spodem, przekłada się na silny układ odpornościowy:

Lista nie jest skończona, można ją uzupełniać o rzeczy, które działają u każdego indywidualnie. Myślę, że główne przesłanie złapaliście. Chodzi nie tylko o pożywienie, odporność budujemy od pierwszej nad ranem do północy.

Codziennie.

Naturalne antybiotyki

Olejek oregano

Bogaty w antyoksydanty, olejek z oregano, pomaga zwalczyć przeziębienia, kłopoty trawiennie, wspiera układ odpornościowy i oddechowy. To właśnie ten olejek wykazuje najsilniejsze właściwości przeciwbakteryjne. Są farmy, które po stosowaniu olejku ograniczyły użycie antybiotyków podawanych zwierzętom!

Oczywiście uważamy podczas jego stosowania, bo jest mega silny. Jak go stosować?

Kaszel. Dodaj 1 kroplę na łyżkę miodu lub do szklanki wody.

Ból gardła. 2 krople na szklankę wody do płukania gardła.

Jeżówka (echinacea)

echinacea

O jeżówce pojawił się wpis, więc chętnych odsyłam do tej roślinki tutaj.

Dziewanna

Jej łagodny charakter sprawia, że zioło jest bardzo wskazane dla dzieci. Dziewanna niszczy bakterie i leczy dolegliwości górnych dróg oddechowym i zatok. Badania potwierdzają jej skuteczność w zmniejszaniu objawów infekcji dróg oddechowych takich jak zmęczenie, ból gardła, głowy i kaszel. Poza tym dziewanna działa wykrztuśnie (wydala śluz z płuc i gardła). Zioło może być spożywane w formie naparu. Przy zapaleniu płuc poleca się wdychanie dymu wysuszonej rośliny.

Szałwia

Zioło jest naturalnym remedium przy infekcjach gardła, migdałków, jamy ustnej. Działa też przy infekcjach żołądka, problemach jelitowych i czerwonce. Pomaga zmniejszyć gorączkę, dreszcze i ból w początkowej fazie przeziębienia. W okresie zimowym jej codziennie stosowanie wzmocni odporność, układ pokarmowy i płuca. Spożywamy szałwię w postaci naparu. Do użycia zewnętrznego potrzebny jest mocny napar.  Można także przeprowadzać inhalacje z jej użyciem.

Mirra

Znany od tysiącleci antyseptyczny produkt. Tak, tak antyseptyczny. To nie tylko dar złożony Chrystusowi przez Mędrców, to naturalny antybiotyk. Może być stosowany wewnętrznie i zewnętrznie (jako płyn do płukania gardła lub do przemywania ran). Mirra polecana jest zwłaszcza przy bakteryjnym zakażeniu jamy ustnej (owrzodzenia) i zapaleniu oskrzeli. Nie nadaje się do długotrwałego stosowania wewnętrznego, jej użycie powinno mieć miejsce w szczytowej fazie choroby. Ekstrakt z mirry jest dostępny na rynku.

Chrzan

Kto jadł, ten wie, że ma moc. Aby zadziałał przed konsumpcją powinien być świeżo starty. Usuwa śluz, udrażnia zatoki, leczy infekcje dróg moczowych.

Jeśli potrzebujemy hydraulika do odetkania zatok, oto on: 20-30 cm korzeń chrzanu, 2 łyżki wody, 1 łyżka octu jabłkowego, szczypta soli i spinacz na nos.

Obrany korzeń, pokrojony na małe kawałki zblenduj z resztą składników. Uważaj na oczy! Dziennie zarzywaj 1/2-1 łyżkę (3-5 gram), trzy razy dziennie. Miksturę można przechowywać 4-5 tygodni w lodówce w szklanym słoiku.

Imbir

Dwaj bywalcy szpitali, bakterie Staphylococcus aureusStreptococcus pyogenes są zabijane przez imbir. Nieźle! Nie wymyśliłam tego, wykazały to badania. Jeśli udajesz się do szpitala, weź olejek imbirowy i dodawaj kilka kropli do wody. Taka prewencja.

**

Ps. Pamiętaj, że mam już fanpejdża na FB i zapraszam do lajkowania : )

Źródła

https://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/12678685; http://www.herbalremediesinfo.com/verbascum.html; http://www.healthyandnaturalworld.com/use-horseradish-sinus-infections-uti-cold-flu-bronchitis/

Wyjaśnienie w celu uniknięcia nieporozumienia

Wszystkie informacje znajdujące się na tym blogu tworzone są na podstawie wysokojakościowych źródeł, mają wartość jedynie poznawczą. Jeśli decydujesz się na wprowadzenie w życie którejkolwiek porady (cieszę się), robisz to na swoją odpowiedzialność (bo z natury tacy jesteśmy – odpowiedzialni). Nie jestem lekarzem, dlatego wykorzystując informacje znalezione na olchasosnowa.pl, konsultuj się  z lekarzem lub farmaceutą. Ja mam jedynie inklinacje ku znachorsku, a ci jak wiadomo, pogrążeni zostali na kartach starożytnych ksiąg.

(Visited 160 times, 1 visits today)
Podobało się? Podziel się tym tekstem z innymi 🙂

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *