18 lipca 2017 Olcha Sosnowa

Od kilku lat, odkąd ograniczam chemię gospodarczą, przetestowałam (i nadal testuję) wiele olejków eterycznych. Nie wyobrażam już sobie bez nich swego domostwa. Służą mi świetnie w tak wielu sprawach, czynnościach i niedomaganiach. Poniżej opisuję 5 niezbędnych i podstawowych olejków dla mnie, co nie znaczy, że nie korzystam z innych. Wrzucam też linki, w których znajdziecie pomysły jak je wykorzystać. (więcej…)

16 maja 2017 Olcha Sosnowa 2Comment

Wiem, wiem, wzmianki o słońcu, ciepłej pogodzie w tym sezonie wywołują wręcz agresję (no, może nie agresję, ale jeśli się zdarza to pewnie brak witaminy D się kłania, ale ja nie o tym). Drogerie dumnie poustawiały wszystkie kremy w jednym miejscu, ale młode mamy i właściciele delikatnych naskórków biegną do apteki, po coś leczniczego, hipoalergicznego, tak za 50-100 zł, (więcej…)

29 marca 2017 Olcha Sosnowa 12Comment

Wiem, że farby do malowania jajek można kupić za grosze. Ale po co, skoro w domu już je masz? Całkowicie naturalne, nie zaszkodzą ani Tobie, ani środowisku. Twoje dziecko, nawet jeśli napije się kolorowego napitku (oczywiście w tajemnicy przed Tobą), jest całkowicie bezpieczne. Dlatego możesz sobie pucować okna, a malowanie jaj zostawić dzieciom. Te kolory są naprawdę efektowne! To co, w drogę? Naturalne farbki do jajek Źródło https://www.mommypotamus.com/ Zanim o farbkach, krótka instrukcja obsługi malowania: Przygotowany barwnik zagotuj. Napar gotuj na wolnym ogniu przez 15-60 minut, aż do uzyskania pożądanego koloru. Pamiętaj, że kolory na jajkach…

10 lutego 2017 Olcha Sosnowa

Kogo wirus w tym sezonie nie dopadł ręka w górę! O las rąk widzę, zacnie. Mnie, męża i dziecko dorwał i wykręcał z nas siły jak z cytryny. Mało tego, słyszę jak za ścianą kichają i kaszlą sąsiedzi! Zaczynam szukać badań potwierdzających przenikanie wirusów przez cegłę, beton i gips… (więcej…)

3 lutego 2017 Olcha Sosnowa 1Comment

Stan urody to też stan zdrowia, no czy coś w tym stylu. Co cera to przyjaciel i wróg. (Szał! Dwa zdania na Tweetera i to już na samym początku wpisu! Jej, co będzie dalej!) Słońce, mrozy, smog, źle dobrany krem, alergie lubią stawiać pieczątki „tu byłem!” na czole, policzkach i nosie. Najwięcej do powiedzenia a propos wyglądu skóry twarzy (i nie tylko) ma gospodarka wewnętrzna (np. tarczyca), ale można jej stan wzmacniać i od zewnątrz przecież. Moje poszukiwania (więcej…)