Szybki kurs obsługi witaminy C dla dorosłych

Wchodzisz do apteki, pytasz o witaminę C i pani magister podsuwa rutinoskorbin, acerolę w syropie i coś jeszcze, ale to jest dość drogie. Ale Ty swoje, że chcesz kwas. Nie, nie ten kwas. Askorbinowy! Ten co o nim wszyscy mówią. A, ten. Nie, nie mamy.

Punkt pierwszy – nie idź do apteki po witaminę C

Potrzebujesz witaminy C w postaci kwasu askorbinowego (KA) lub askorbinianu sodu (jest mniej kwaśny i polecany osobom z wrażliwym żołądkiem). Jak już ustaliliśmy tych specyfików nie znajdziesz w osiedlowej aptece. Najlepiej zaopatrzyć się w kwas w internecie w kilogramowe opakowanie, to opłaca się najbardziej. Dużo? Uwierz, że nie będzie stało latami i skończy się szybciej niż myślisz.

Ceny wahają się w okolicy 50 zł/kg. Warto zainwestować, bo jak za chwilę się dowiecie witamina C to nie tylko katarek.

Jak to się robi?

holistyczny pediatra jak pokonać przeziębienie

Przy przeziębieniu

Każdy wie, kiedy coś go dopada. U mnie objawia się to dziwnym uczuciem w gardle i wtedy wiem, że muszę działać. Zaczynam od łyżeczki KA na filiżankę letniej wody (szybciej się rozpuszcza). Mieszam do całkowitego rozpuszczenia i chlust. Za pół godziny kolejna porcja – już większa. Za kolejne pół godziny jeszcze większa. Nigdy nie przekraczam 2 czubatych łyżeczek na jedną porcję. Wypijam łącznie witaminę 4-5 razy co pół godziny.

Przy okazji…

Sprawdź jak podawać witaminę C dziecku, w tym małemu

Skąd wiem ile mam wypić? Albo osiągam próg jelitowy – zaczyna mnie boleć brzuch, albo nie mogę już jej przełknąć, co kończy się i tak lekkim bólem brzucha. U niektórych zaczyna się rozwolnienie i to jest informacja – organizm „nasycił się” witaminą i więcej jej nie bierz.

Ten ból… To delikatny ból, który zazwyczaj poprzedza biegunkę, przelewanie w jelitach lub wzdęcie. Czy jesteś w stanie znieść jeden wieczór w nie najlepszej kondycji w zamian za kolejny tydzień „na fali” bez tej całej grypowej scenografii? Decyzja należy tylko i wyłącznie do Ciebie.

Dlatego najlepiej jest kurację zrobić pod wieczór, kiedy masz pewność, że nie będziesz wychodzić już z domu.  Jeśli robisz kurację rano – nie idź do pracy, na zakupy. Zostań w domu, wysiedź to (trochę dosłownie:).

Twój pierwszy raz?

Jeśli do tej pory nie stosowałaś takiej kalibracji, przy pierwszym razie spróbuj wypić 3-4 dawki. Możesz zacząć od pół łyżeczki KA, jeśli masz opory albo nie zwiększaj dawki i za każdym razem użyj tej samej (np. 1 płaska łyżeczka). Jeśli czujesz bulgotanie w jelitach zmniejsz dawkę, w ten sposób możesz uniknąć biegunki.

Z czasem zobaczysz jaka dawka jest akceptowalna i najbardziej skuteczna dla Ciebie. Dawka tuż pod poziomem tolerancji to Twoja ilość terapeutyczna. Zazwyczaj wynosi ona od 350 do 750 mg na każdy kilogram masy ciała. Czyli dużo, ale tylko duże dawki dają terapeutyczne efekty.

Ale czasami w życie wejdzie plan B.

Nie zawsze się wymigasz, nie zawsze się uda. Choć dzielnie piłaś i w międzyczasie wlewałaś wodę utlenioną do ucha. Choć zrezygnowałaś z kolacji (bo straciłaś apetyt) i wieczór zamiast w objęciach ulubionych wieczornych zajęć, spędziłaś w łazience, choć wcale nie robiłaś się na bóstwo.

Jeśli na drugi dzień obudzisz się z chrypką i zatkanym nosem, bądź pewna, że przeziębienie przejdzie nadzwyczaj łagodnie i nie będziesz musiała odłożyć życia do szatni na te kilka dni. Po prostu trochę pokaszlesz, trochę zachrypisz. Więc wtedy nadal kontynuuj picie witaminy C. Zaprzęgnij cynk i witaminę D oraz zrób syrop z czarnego bzu.

Askorbinian usuwa nie tylko objawy grypy, ale również wirusy, które je powodują.

Co jeszcze witamina C może zrobić dla Ciebie?

Kalibracja witaminą C działa także na zapalenie pęcherza moczowego i infekcje pochwy. Za pomocą KA leczono błonicę, zakażenia gronkowcem i paciorkowcem, opryszczkę, świnkę, zapalenie opon mózgowo-rdzeniowych, mononukleozę, wirusowe zapalenie wątroby, zapalenie stawów, polio.

KA nie jest szkodliwy nawet w bardzo wysokich dawkach i nie wywołuje praktycznie żadnych skutków ubocznych (którym jest przede wszystkim biegunka i związane z nią nieprzyjemności) w porównaniu z konwencjonalnymi lekami. Dlatego sama chętnie stosuję z powodzeniem KA.

A Ty? Czy stosujesz witaminę C w wysokich dawkach? Jeśli tak, opowiedz proszę o swoich doświadczeniach!

PS. Możecie też czytać mojego bloga w serwisie Bloglovin’ i w aplikacji Feedly, z których sama chętnie korzystam, bo wszystkie ulubione blogi mam za jednym kliknięciem.

Źródła Wylecz się sam, A.W. Saul

Wyjaśnienie w celu uniknięcia nieporozumienia

Wszystkie informacje znajdujące się na tym blogu tworzone są na podstawie wysokojakościowych źródeł, mają wartość jedynie poznawczą. Jeśli decydujesz się na wprowadzenie w życie którejkolwiek porady (cieszę się), robisz to na swoją odpowiedzialność (bo z natury tacy jesteśmy – odpowiedzialne). Nie jestem lekarzem, dlatego wykorzystując informacje znalezione na olchasosnowa.pl, konsultuj się  z lekarzem lub farmaceutą. Ja mam jedynie inklinacje ku znachorsku, a ci jak wiadomo, pogrążeni zostali na kartach starożytnych ksiąg.

(Visited 307 times, 1 visits today)
Podobało się? Podziel się tym tekstem z innymi 🙂

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.