Zapalenie ucha u dziecka bez antybiotyku? Zrób notatki z tych miażdżących dowodów!

Jeśli śledzisz mój blog od jakiegoś czasu wiesz, że inspirują mnie lekarze i to od nich oczywiście uczę się. Szukam takich, z którymi „jest mi po drodze ideologicznej” (przykład).

Jednym z takich lekarzy jest doktor Joel Fuhrman. Przeczytałam jego książkę „Zdrowe dzieciaki”. Książka średnio mi się podobała, natomiast wyciągnęłam z niej kilka ciekawych dla mnie (i dla Was też) informacji. Jedną z nich jest problem z chorobami uszu.

Infekcje uszu to jedna z najpowszechniej występujących dolegliwości dziecięcych i niestety jedną z najczęstszych przyczyn wypisywania przez lekarzy antybiotyków.
Czy antybiotyk zawsze jest potrzebny i niezbędny? A kiedy jego podanie jest konieczne? Na te pytania znajdziecie odpowiedzi właśnie w tym tekście.

Najczarniejszy scenariusz choroby

Jeżeli rozwija się ostre wysiękowe zapalenie ucha środkowego, które charakteryzuje się zbieraniem płynu w jamie bębenkowej, może doprowadzić do osłabienia słuchu lub wręcz jego utraty i wtedy jedynym wyjściem jest paracenteza (zabieg laryngologiczny) lub założenie drenu. Ale to jest ekstremalna forma tej infekcji i występuje zazwyczaj u dzieci, które chronicznie zapadają na zapalenie ucha i nawiasem mówiąc poddawane są licznym antybiotykoterapiom (co przyczynia się także do lekooporności i potwornych problemów leczenia niektórych bakterii).

Jak zapobiegać infekcjom uszu?

Naukowcy ustalili, że dzieci karmione piersią dłużej niż rok rzadziej zapadają na dolegliwości uszu niż te, które odstawiono od piersi wcześniej (wszystkie źródła podaję na dole). Wykazały też, że większość infekcji uszu w wieku dziecięcym jest pochodzenia wirusowego, a nie bakteryjnego. Co oznacza, że można je leczyć bez antybiotyków. W Polsce lekarze wypisują je rutynowo, choć tak naprawdę dziecko nie potrzebuje tego typu leku przy infekcji uszu.

Zapalenie ucha u dziecka bez antybiotyku karmienie piersią

Antybiotyki osłabiają układ odpornościowy i sprawiają, że podatność na choroby w wieku dojrzałym będzie po prostu wyższa. W niektórych krajach europejskich antybiotyki są stosowane jedynie wówczas, gdy wysięk z ucha środkowego nie ustępuje lub gdy ból jest bardzo intensywny. W 85% przypadków infekcje po pewnym czasie ustępują same. Jedno z badań z zakresu mikrobiologii wykazało, że około 75% infekcji uszu u dzieci jest wywoływanych przez powszechnie występujące wirusy oddechowe.

Podsumowując – antybiotyki powinny być stosowane jedynie w bardzo ciężkich przypadkach, gdy przez dłuższy czas nie widać oznak poprawy stanu zdrowia malucha.

Coraz większa liczba lekarzy i naukowców skłania się ku temu, aby antybiotyki włączyć do leczenia dopiero po trzech dniach od diagnozowania choroby i to jedynie wówczas, gdy towarzyszy jej wysięk i gorączka lub nieustanny ból.

Jeśli dziecko ma problemy z zaśnięciem można użyć olejku czosnkowego, olejku z drzewa herbacianego lub innego naturalnego remedium lub innych środków przeciwbólowych po konsultacji z lekarzem.

Dr Fuhrman swoim chorym, małym pacjentom zaleca zmianę diety na zdrowszą, co przyczynia się do radykalnego zmniejszania ryzyka zachorowania na jakąkolwiek choroby uszu.

Jeszcze raz badania

Zapalenie ucha u dziecka bez antybiotyku

20 lat temu przeprowadzono międzynarodowe badanie polegające na obserwacji 3000 dzieci dzieci w 9 krajach, które wykazało, że podanie antybiotyków podczas infekcji ucha wcale nie przyczyniło się do szybszego powrotu chorych do zdrowia. W toku tych badań ustalono, że karmienie piersią zwiększa odporność na infekcje uszu w wieku wczesnodziecięcym, które zazwyczaj towarzyszą wirusowym chorobom górnych dróg oddechowych i najczęściej ustępują same.

Sytuację zdrowotną dzieci pogarsza fakt, że wielu rodziców nie odpowiednio je odżywia. Pediatrzy na ogół też nie troszczą się o sposób odżywiania, a w trakcie choroby o to, czy zapisywane leki nie zniszczą organizmu pacjenta… Zamiast przekonywać dzieci i rodziców do wdrożenia zdrowych nawyków żywieniowych, zapisując receptę (na antybiotyk, steryd) robią swoje – dziecko w końcu wyzdrowieje, rodzic będzie zadowolony z wizyty, natomiast zupełnie nie przedstawia dalekosiężnych skutków antybiotykoterapii, której być może da się uniknąć.

Czy Twoje dziecko miało infekcję ucha, jeśli tak, jak sobie z nią poradziliście?

PS. Dodaj mój blog do obserwowanych na Bloglovin! Lub Feedly 

Źródła Glasziou P.P., Del Mar C.B., Hayem M. el. al. Anibiotics for acute otitis media in children. „Cochrane Database Syst Rev” 2000; (4):CD000219

Pitkaranta A., Virolainen A., Jero J. et. al. Detection of rhinovirus, respiratory syncytial virus and coronavirus in acute otitis media by reverse transcriptase polymerase chain reaction. „Pediatrics” 1998; 102(2 Pt):291-295

Heikkinen T., Thint M., Chonmaitree T. Prevalance of various respiratory viruses in the middle ear during acute otitis media. „N Engel J Med” 199; 340(4):260-264

Tucker M.E. When to use antibiotics – and when to resist. „Family Practice News” Dec 15, 1997; 27

Wyjaśnienie w celu uniknięcia nieporozumienia

Wszystkie informacje znajdujące się na tym blogu tworzone są na podstawie wysokojakościowych źródeł, mają wartość jedynie poznawczą. Jeśli decydujesz się na wprowadzenie w życie którejkolwiek porady (cieszę się), robisz to na swoją odpowiedzialność (bo z natury tacy jesteśmy). Nie jestem lekarzem, dlatego wykorzystując informacje znalezione na olchasosnowa.pl, konsultuj się  z lekarzem lub farmaceutą. Ja mam jedynie inklinacje ku znachorsku, a ci jak wiadomo, pogrążeni zostali na kartach starożytnych ksiąg.

(Visited 84 times, 1 visits today)
Podobało się? Podziel się tym tekstem z innymi 🙂

2 Replies to “Zapalenie ucha u dziecka bez antybiotyku? Zrób notatki z tych miażdżących dowodów!”

  1. Niestety w naszym kraju utarło się takie przekonanie, że gdy powstanie jakiś stan zapalny, choroba, to od razu trzeba przepisać rutynowo antybiotyki, które osłabiają nasz organizm, w innych krajach np Norwegii , antybiotyki przepisywane są bardzo rzadko. Dlaczego u nas od razu na wszystko przepisywany jest antybiotyk ?

    1. Jest kilka mozliwości. 1. Lekarzom brakuje wiedzy jak leczyć prawidłowo takie infekcje. 2. Mają kontrakty z firmami farmaceutycznymi. 3. Nie chcą ponosić odpowiedzialności, a być może wysilać się i szukać alternatywnych metod i lekarstw – antybiotyk to najłatwiejsza opcja.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *