Zrób własny proszek do prania

Tworzenie własnego proszku do prania jest banalnie proste, jest sposobem na zaoszczędzenie pieniędzy i na unikanie toksycznej chemii, która zostaje na naszych ubraniach po praniu. Przepis, który przetestowałam i z którym się tutaj podzielę, jest naprawdę bardzo skuteczny i bardzo prosty w wykonaniu. Nie potrzebne jest laboratorium, podgrzewanie, miksowanie, specajlistyczny sprzęt. 

Aby przygotować domowy proszek potrzebujesz tylko trzech prostych składników. Raczej nie znajdziesz ich w swoim osiedlowym sklepiku, ale bez problemu możesz dostać je w sklepach internetowych (podrzucę tutaj kilka linków).

Składniki:

  • 1 kostka szarego mydła (lub więcej jeśli chcesz przygotować większą porcję proszku)
  • soda kalcynowana
  • boraks
  • opakowanie do przechowywania proszku
  • tarka

Jak przygotować własny proszek do prania?

Mydło zetrzyj na tarce (można także kupić gotowe mydło w proszku). Odmierz równe miarki każdego ze składników, zmieszaj je i przesyp do pojemnika, w którym będziesz przechowywać proszek. Gotowe!

Niektórzy polecają wykonywać proszek w rękawiczkach ochronnych, ponieważ soda kalcynowana i boraks mogą być troszeczkę drażniące. Obeszłam się bez rękawic, ale jeżeli masz bardzo wrażliwą skórę lub zwyczajnie masz obawy, oczywiście skorzystaj z rękawiczek (i pamiętaj ten proszek nie jest toksyczny). No i oczywiście trzymamy go z daleka od dzieci, tak jak każdy proszek lub każdą inną konwencjonalną chemię.

Ile kosztuje taki proszek?

1 kg opakowanie boraksu kosztuje 8-10 zł.
1 kg opakowanie sody kalcynowanej kosztuje mniej niż 5 zł.

Szare mydło kosztuje 2,80 zł i można je kupić każdej drogerii (w Sephorze też? Hmm…).

Polecam kupić większe opakowania. Produkty najlepiej jest kupić w jednym sklepie. Doliczając przesyłkę, którą zaokrąglimy do 11 zł, za całość zapłacimy 26.80 zł. Mamy prawie 3-kg (w zależności od tego ile mydła dodamy) proszek do prania, uniwersalny do kolorów i do bieli.

Może uda Ci się zlokalizować sklep w Twojej miejscowości, wtedy odchodzą koszty wysyłki, jeśli zdecydujesz się na wariant odbioru osobistego.

Przy okazji zakupów na potrzeby proszku, przemyśl zakup większej ilości sody oczyszczonej i przejdź na sprzątanie bez konwencjonalnych środków czystości.

Wątpliwości?

Tak, miałam obawy wobec tego proszku. Bałam się, że nie poradzi sobie z plamami „występującymi” w mojej rodzinie, które bywają bardzo uporczywe. Zupełnie niesłusznie. Ten proszek poradził sobie z plamami, których nie odczyścił konwencjonalny proszek.

Myślałam też, że skoro mamy w chacie bardzo twardą wodę, proszek będzie robił problemy i że będzie zostawał na ubraniach. Podołał z wodą, nie ma po nim śladu.

4 słowa o składnikach

Niektórzy ludzie robią się nerwowi na myśl o boraksie, ale naprawdę nie ma żadnego powodu, aby się go bać. Boraks to naturalny minerał, który jest bardzo efektywnym środkiem czyszczącym i zdecydowanie bezpieczniejszą alternatywą dla konwencjonalnych środków czystości. Poza tym boraks ma też inne dość niezwykłe zastosowania.

Soda kalcynowana jest wykonywana ze zwykłej soli i wapienia, ale występuje także jako naturalny osad. Jest świetnym dodatkiem do prania i pomaga uporać się z upartymi plamami. Uwierzcie mi, działa świetnie!

Używam zwykłego, bezzapachowego, szarego mydła. Można je jednak zastąpić mydłem kastylijskim z dodatkiem olejku zapachowego (np. migdałowe, eukaliptusowe).

Szybko zauważycie, że wasz nowy proszek nie mydli się. Tak, ten proszek nie pieni się, ale pranie jest naprawdę czyste. Mi nie przeszkadza brak zapachu, jest wręcz zaletą. Celowo wybrałam mydło, które nie pachnie. Konwencjonalne proszki, a już zwłaszcza płyny do prania, mają dla mnie zbyt silny zapach, który po prostu mi przeszkadza.

 

 

(Visited 175 times, 1 visits today)
Podobało się? Podziel się tym tekstem z innymi 🙂

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *